Uprzejmie donoszę

Ten wpis powstał, ponieważ na FB notatki dłuższe niż strona A4 są nieco ciężkie w czytaniu. A jakoś tak się okazało, że ilość newsów telewizyjnych po kilku dniach nieuwagi okazała się większa niż się spodziewałam. A poza tym jest Dzień Kobiet i trzeba sobie robić małe przyjemności. Przed Wami więc skrótowy (!) zestaw informacji telewizyjnych,…

Bełz: metropolia, która została miasteczkiem

Niemal na pewno znacie tę melodię. Może pamiętacie ją jak przez mgłę z tego jednego seansu Zakazanych piosenek, który podobno mieć za sobą „wypada”. Może wpadła wam w ucho przy okazji którejś transmisji z Warszawy Singera albo innego koncertu piosenek żydowskich. Może przy okazji słuchania Połomskiego. Może, tak jak mnie, przyniosła ją wam Magda Umer.…

Posłuchajcie radia

Było tak: ponotowałam sobie co trzeba będzie w tym iesiącu przesłuchać na iPlayerze BBC i co z tego postarać się nagrać. I wtedy okaało się, że właśnie mam w ręku szkic wpisu, który co prawda pewnie nikomu się nie przyda, ale za to będzie się przyjenie pisał i sprawi że nei stracę całkiem zdolności spisywania…

Robota w Sherwood (Robot of Sherwood, Doctor Who 8×03)

Ponieważ już kila dni minęło od emisji ostatniego odcinka Doktora, najwyższy czas napisać recenzję przedostatniego. Czas u mnie ostatnio leci jakoś dziwnie szybko… Mam zamiar utrzymywać, że to był prezent specjalnie na moje trzydzieste urodziny. Przecież to nie mógł być przypadek, że akurat dokładnie tego dnia wyemitowali odcinek napisany przez Gatissa, jestem zupełnie pewna, że…

Stworzenie Frankensteina

Problem z chodzeniem na transmisje przedstawień (czy to operowych, czy teatralnych) ze znanych scen świata jest zawsze taki sam. Nie sposób potem delektować się tym, co mają do zaoferowania łódzkie teatry. Nie sądzę, żebym po obejrzeniu nagrania z „Frankensteina” z Royal National Theatre była w stanie patrzeć spokojnie na spektakle takiego na przykład Teatru Nowego,…

Bal w Operze

Dzisiaj wielki bal w Operze. Sam Potężny Archikrator Dał najwyższy protektorat, Wszelka dziwka majtki pierze I na kredyt kiecki bierze, Na ulicach ścisk i zator, Ustawili się żołnierze, […] W kordegardzie wojska mrowie, Wszędzie ostre pogotowie, Niecierpliwe wina wrą, U fryzjerów ludzie mdleją, Czekający za koleją, Dziwkom łydki słodko drżą.  Julian Tuwim „Bal w Operze”…

Jakub Pawlak, czyli akordeon na depresję

Z okazji Dnia Walki z Depresją krótki (jak na mnie) wpis, w którym jedną z trzech głównych ról zagra najweselszy instrument świata, czyli akordeon. Nie sądzę, żeby istniały instrumenty radośniejsze. Istnieją, owszem, drumla, grzebień, harmonijka ustna, a nawet dzwonki i ksylofon, ale palmę pierwszeństwa w konkurencji „niezawodny poprawiacz humoru” dzierży dla mnie właśnie akordeon. Kiedy…