To inne radio czyli wpis snobistyczny

Przez lata byłam wierną słuchaczką Trójki. Może nie było to w czasach jej świetności, ale na pewno było to wtedy dobre radio i wspomnienia mam miłe. Potem przerzuciłam się na radio Bis, a jak je zlikwidowali epizodycznie na Dwójkę. Dwójki słuchałam na tyle rzadko, że nadal to słowo odnosi się u mnie do TVP2, ale już kiedy babcia czasami wspomni, że coś dają na Trójce (w domyśle TVP Łódź, którego już zresztą też przecież nie ma), zastanawiam się dlaczego mówi o radiu.

I właśnie ostatnio przeżyłam szok zorientowawszy się, że piszę całkiem naturalnie że słuchałam czegoś na Trójce mając na myśli nie PR3 tylko Radio BBC3.Od wielu lat Polskiego Radia słuchałam bardzo rzadko, a za to w ciągu kilku ostatnich coraz częściej słucham BBC. Pisałam już o tym jakiś czas temu, a od tamtego czasu zmieniło się tylko tyle, że słucham coraz większej ilości coraz bardziej różnorodnych audycji. Dlatego dzisiaj krótki przewodnik po ciekawych audycjach BBC Radio (ze szczególnym uwzględnieniem Trójki, Czwórki i Czwórki Extra).

Całka & Kropka

Wpis ilustorwany będzie zdjęciami kotów, bo kto mi zabroni?

1. Sound of Cinema

Bardzo możliwe, że to jedyna audycja poświęcona muzyce filmowej, w której można usłyszeć prezentera mówiącego po klingońsku. Co sobotę Matthew Sweet wybiera jeden temat (zazwyczaj w jakiś sposób powiązany z którymś z premierowych filmów, choć czasami zamiast tematu mamy dzieła jednego kompozytora) i osnuwa wokół niego opowieść ilustrowaną ścieżkami dźwiękowymi z filmów. Każdy odcinek ma jeden „Classic Score of the Week”, czyli najważniejszą i najbardziej znaną ścieżkę na dany temat, jedną ścieżkę z najnowszego filmu, a cała reszta to jedna wielka niespodzianka. Bardzo przyjemna zresztą.

Tematy mogą być najróżniejsze. Najładniejsze ostatnio audycje były poświęcone odpowiednio detektywom, jazzowi, musicalom (w pięćdziesięciolecie Dźwięków muzyki) i filmom o aktorach. Sweet nie dość że zna się na muzyce filmowej (i na filmach), to jeszcze potrafi opowiadać i ma urocze poczucie humoru, dzięki czemu powiększa się mój zasób anegdotek okołofilmowych (czy wiedziałyście, że Jerry Goldsmith użył w ścieżce do Omenu głosów, bo tak mu się chlapnęło do reżysera? Długo przed rozpoczęciem pracy i myślenia nad muzyką odwiedził plan i w odpowiedzi na pytanie na szybko odparł, że myśli o zrobieniu czegoś z głosami. A jak później Donner mu powiedział, że bardzo jest ciekaw tych głosów, to nie miał innego wyjścia).

Niesamowicie szanuję ludzi, którzy potrafią mówić o muzyce i wychodzi im to składnie i sensownie. Mnie zazwyczaj wychodzi coś w stylu „no… ładne… nie za głośne… dość szybkie… yyy”. W Sound of Cinema mówią (gospodarz i okazjonalnie goście) tak, jak chciałabym umieć. A na dodatek Sweet mówi nie tylko o muzyce, ale też o samych filmach, z których muzykę wybrał do danego odcinka, a czasem jeszcze szerzej – o Hollywood, przemyśle filmowym i technologii w danym momencie itp.

Odcinki z ostatniego miesiąca można odsłuchać w iPlayerze z każdego miejsca na świecie, Brytyjczycy (i ci, co oszukują strony że są w Wielkiej Brytanii) mogą za to ściągnąć podcasty wszystkich odcinków ze strony BBC.

BBC 3, soboty, 16:00 (nasza 17:00), 1h

Całka w dżungli

2. Words and Music

Audycja oparta na podobnym pomyśle, bo znowu mamy temat, a do niego dobierane utwory muzyczne. Z tym że tutaj muzyka jest głównie klasyczna (chociaż nie tylko), a do niej dochodzą fragmenty prozy i poezji (czytane często przez najlepszych aktorów świata, żeby nie być gołosłowną, w ostatnim miesiącu czytali m.in. Anna Chancellor i Tom Hiddleston). Tematy mogą być bardzo różne (pamięć, święci i grzesznicy, ale czasem takie nawiązujące do mijającej rocznicy – ostatnio 1915, albo konkretnego święta – niedługo Dzień Kobiet), tak samo dobór utworów, ale zawsze jest ciekawie.

To jest właśnie takie radio, jakie uwielbiam. Ktoś bierze temat, siada i zaczyna kombinować, co mu się z nim kojarzy. Podstawą jest muzyka klasyczna i literatura piękna, bywają też spacery w stronę wspomnień, dokumentów oficjalnych i muzyki popularnej. Większość odcinków czytana jest przez dwie osoby, każdy ma dokładny spis utworów i notatkę producenta, z której często możemy się dowiedzieć nie tylko co słyszymy, ale też dlaczego akurat to.

Weźmy niedawny odcinek (czytany przez Toma Hiddlestona i Eleanor Bron, produkowany przez Davida Pappa). Tematem jest pamięć. Wśród autorów mamy Szekspira, Prousta, Huxley’a, Blake’a i Biblię, ale też Gerarda Manleya Hopkinsa, Elizabeth Jennings i Fanny Burney. Muzyka od Bacha i Brahmsa, przez Purcella i Byrda, do Johna Adamsa i „Teenage Kicks” zespołu the Undertones.

Strasznie chciałabym pracować przy wymyślaniu takich programów, przecież to jak gra w skojarzenia. Takie radio, które na pewno nie ma szans na siebie komercyjnie zarobić, ale jest nieodmiennie fascynujące.

Odcinki z ostatniego miesiąca do posłuchania tu.

BBC 3, niedziele, 17:30 (18:30), 1h 15 min.

Kropka

3. Drama on 3

Ze wszystkich cykli słuchowisk na BBC, temu najbliżej do radiowego teatru. Bardzo zrożnicowany repertuar (od klasyków po sztuki eksperymentalne), w świetnej reżyserii i obsadzie (w ostatniej Elektrze Kristin Scott Thomas, a wcześniej choćby Rory Kinnear i Simon Russell Beale). Stosunkowo często są to adaptacje ze sceny, zazwyczaj z National Theatre. Jeśli chcecie posłuchać porządnego teatru w radiu, powinnyście postawić na tę audycję.

Często można tu zresztą znaleźć świetne teksty dramatyczne, które do Polski trafiają raczej rzadko. Aktualnie polecam przede wszystkim Collaborators Johna Hodge’a o Bułhakowie i Stalinie (odpowiednio Alex Jennings i Simon Russell Beale). Adaptacja z National Theatre (gdzie reżyserował Nicholas Hytner), ale nie powiem żeby mi to przeszkadzało… No i wspomnianą Elektrę, przeniesioną z The Old Vic.

Czekam też na Mistrza i Małgorzatę z Anne-Marie Duff (Małgorzata) i Antonem Lesserem (Woland), z muzyką Stephena Warbecka i w reżyserii Sashy Yevtushenko (który jest jednym z najlepszych reżyserów radiowych, jakich znam).

Aktualnie dostępne odcinki znajdziecie tu.

BBC 3, niedziele, 22:00 (23:00) 1,5-2h

Całka w pudle

4. Opera on 3

Skoro już mieliśmy dramę, weźmy i operę. Jeszcze kilka lat temu mocno nie przepadałam za żadną formą przyswajania muzyki operowej (może poza arią czy chórem od czasu do czasu). Potem zaczęłam doceniać oglądanie opery na żywo (choć niekoniecznie będąc blisko, bo najczęściej były to transmisje MET Live). Ostatnio okazało się, że mogę też jej słuchać w radiu. I – co więcej – czasem cieszę się, że nie widzę sceny.

W Opera on 3 bardzo często nadają transmisje z MET. Od tego zaczęłam – chciałam jeszcze raz posłuchać jednego czy drugiego ładnego (i już znanego) wystawienia. Ale oprócz MET mamy też dość często Royal Opera House, a czasem inne miejsca. W końcu sięgnęłam po przedstawienia z ROH, które okazały się bardzo dobre jako muzyka w tle i niemal za każdym razem, kiedy prowadzący opowiadali mi co się dzieje na scenie, byłam wdzięczna, że nie muszę na to patrzeć…

Nie jestem fanką europejskiej szkoły wystawiania oper, obawiam się. Dla fanów przy każdym odcinku jest galeria fotografii dla pobudzenia wyobraźni. No i profesjonalne opisy prowadzących, oczywiście.

Teraz czekam bardzo na przyszłotygodniowe Mahagonny Weilla/Brechta, którego inaczej bym raczej nie miała szans usłyszeć, a w międzyczasie posłucham sobie Carmen z MET, którą co prawda słyszałam już trzy razy w dwóch obsadach (jedna nawet z Garancą), ale bardzo lubię.

BBC 3, poniedziałki, 19:30 (20:30), 3-5h

4b. Thursday Opera Matinee

A skoro już przy operze jesteśmy, co czwartek w audycji Afternoon on 3 dają opery, które zazwyczaj są krótsze, mniej znane i wystawiane w innych operach niż MET i ROH. Często opera nie zajmuje całej dwuipółgodzinnej audycji, więc zdarza się, że do Capuletich i Monteccich Belliniego dodadzą nam do kompletu Romeo i Julię Berlioza.

Wszystkie opery, które aktualnie można przesłuchać znajdziecie tutaj.

BBC 3, czwartki, 14:30 (15:30), 2,5h (albo mniej)

Kropka & Całka

5. Front Row

Codzienny radiowy program kulturalny o tym, co mnie interesuje. Znaczy, powiedzmy sobie szczerze, nie zawsze jestem ciekawa wszystkiego, o czym mówią, ale zadziwiająco często słucham z ogromnym zainteresowaniem.

Rozpiętość tematów bardzo szeroka: książki, filmy, telewizja, teatr, opera, muzyka, sztuki plastyczne, media (i pewnie sporo mi umknęło). Formy też różne, bo są i wiadomości, i wywiady, i rozmowy, i recenzje. Bardzo wiele zależy od prowadzącego lub prowadzącej danego dnia (wszyscy są fajni, ale Kirsty Lang najfajniejsza) Zazwyczaj odcinek to trzy lub cztery części poświęcone różnym tematom.

Przyjrzyjmy się na przykład odcinkowi z 11 lutego tego roku: Kristy Lang zaprosiła AN Wilsona, żeby zrecenzował wystawę Sargent: Portraits of Artists and Friends która miała premierę w National Portrait Gallery dzień później; następnie mamy rozmowę z Danielem Handlerem o jego nowej książce We Are Pirates, też wychodzącej nazajutrz; dalej moduł o kręceniu przy świecach: rozmowa z kierownikiem zdjęć do serialu Wolf Hall, Gavinem Finneyem, a potem z dr Farah Karim-Cooper z teatru Globe o zaletach i wadach oświetlanego świecami Sam Wanamaker Playhouse; na koniec (część dłuższego projektu) Damian Barr przedstawia francuskie nowości wydawnicze i rynek książki.

Inny przykład, odcinek z 20 lutego: Również Kristy Lang, na początek w rozmowie z kontratenorem Iestynem Daviesem o graniu Farinellego w Farinelli and the King na wspomnianej wcześniej scenie Globe; później rozmowa z Sheilą Hancock o wsparciu jakie otrzymała w swojej aktorskiej karierze i jej nowej książce, Mrs Carter’s War; następnie Sophia McDougall recenzuje japoński film Kumiko the Treasure Hunter; a na koniec London Fashion Week oczyma scenografa i projektantki teatralnej.

Tak to wygląda zazwyczaj. Czasami jednak trafiają się odcinki specjalne. Mogą to być dłuższe wywiady ze znanymi i lubianymi (ostatnio Kazuo Ishiguro z okazji nowej książki), albo inne okazyjne tematy (debata „Are artists owed a living?”, nominacje do Oskarów, etc.). Nie odmówię sobie drobnego przykładu odcinka specjalnego bardzo w moim klimacie:

29 grudnia miałyśmy odcinek pt. The rise and rise of Event Cinema (czyli na temat, który tak oburza niektórych polskich recenzentów teatralnych). Wychodząc od sukcesu nagrania z Billy’ego Elliotta w kinowym box office, Kirsty Lang rozmawia z producentem tego spektaklu, potem z człowiekiem odpowiedzialnym za transmisje NT Live, z Helen McCrory o tym jak to jest występować podczas transmisji na żywo i czy nie różni się to od „normalnego” występu, z Lesley Manville i Richard Eyre o nagrywaniu Duchów Ibsena. Potem dostajemy głosy nieprzekonane lub zaniepokojone, m.in. Alana Ayckbourna. Do tego pomiędzy trochę wypowiedzi publiczności, a na koniec wyniki badań nad tym czy rzeczywiście projekcje mają zły wpływ na chodzenie do lokalnych teatrów.

Nie słucham może wszystkiego jak leci, miewam krótsze i dłuższe przerwy, ale regularnie wyszukuję moduły o serialach, które mnie zaciekawią, o interesujących filmach, o przedstawieniach, które mają puszczać w polskich kinach, o innych przedstawieniach, które wyglądają obiecująco, no i z pasją słucham wywiadów z aktorami, śpiewakami, autorami, reżyserami, technikami i w ogóle ciekawymi ludźmi.

Trochę ponad 500 odcinków można przesłuchać tu z każdego miejsca na świecie, a jak się jest w GB albo się udaje, to jeszcze więcej różnych podcastów do ściągnięcia jest do znalezienia tu.

BBC 4, dni powszednie, 19:15 (20:15), 30 min.

Kropka na wysokości

Co, już idziecie?

Ulubionych audycji i notatek mam jeszcze spokojnie na dwie części cyklu, ale nie wiem czy kiedyś powstaną. Póki co polecam radio.

I koty.

KOTY, KOTY SĄ MIŁE.

Reklamy

2 uwagi do wpisu “To inne radio czyli wpis snobistyczny

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s