Przednotka, czyli co byś chciał poczytać, Czytelniku mój ulubiony?

Sesja się zbliża…Oj, zeszło mi, zeszło, na głupotach dużo czasu. Co prawda durny uniwerek nie chce przyznać, że to głupoty, ale ja swoje wiem… A i rodzina nie chce przyznać, że dziadkowe siedemdziesiąte urodziny są mniej ważne niż blog. Ludzie jednak mało rozumieją… Więc zeszło czasu sporo.

W związku z tym zejściem notka, która miała pojawić się w czwartek, no góra w piątek pojawi się dzisiaj, no góra jutro… I chociaż miała być o „Kochali się, że strach”, to po porównaniu liczby odwiedzin w temacie o Zespole Reprezentacyjnym i w temacie o „Księdze smoków”, stwierdziłam, że będzie znowu o muzyce. O muzyce pisze się łatwiej i przyjemniej. Podejrzewam się o chęć napisania o Janie Jakubie Należytym. Co więcej – podejrzewam się do tego stopnie, że już tę notkę zaczęłam pisać…

Ale po co informować świat o tym, że pisze się nową notkę blogową…? Cóż – Internet ułatwia publikowanie i rozpowszechnianie głupot i rzeczy do niczego nieprzydatnych. Jednak, wbrew pozorom, mam jakiś cel. Chciałabym mianowicie zapytać tych, którzy doczytają do tego miejsca:

Drogi Czytelniku, skoro już tu zaglądasz, jesteś prawdopodobnie moim znajomym, abo trafiłeś tu przez przypadek. Niemniej jednak, byłoby mi miło, gdybyś od czasu do czasu tutaj wracał. Czy możesz mi zatem powiedzieć, co skłoniło by Cię do zaglądania na mój blog, lub co sprawiłoby Ci na nim największą przyjemność?

[Z góry zawiadamiam niektórych kolegów, że prośby o roznegliżowane panie zostaną co prawda rozpatrzone, ale najprawdopodobniej – negatywnie.]

Byłoby mi miło, gdybyście dali znać, co chcielibyście tutaj poczytać. Część z Was mnie zna, część nie, ale każdy pomysł powie mi coś o preferencjach ewentualnych czytelników.

W ramach zapowiedzi: W najbliższym (z pewnością modyfikowanym przez sesję) czasie chciałabym napisać o: Przemku Boguszu, Janie Krzysztofie Kelusie, „Kochali się, że strach” i, zapewne, „Mrocznych materiach” Pullmana. Poza tym, już jakiś czas temu obiecałam Słowikowi coś o robótkach ręcznych. Coś z tego zestawu Wam się podoba? Piszcie, proszę.

Reklamy

5 uwag do wpisu “Przednotka, czyli co byś chciał poczytać, Czytelniku mój ulubiony?

  1. Podpiszę się oficjalnym pseudonimem, żeby nie było domysłów.

    Znamy się mało, więc chętnie poczytam o Twoich zainteresowaniach. Z dwóch powodów. Po pierwsze o tym człowiek zawsze napisze ciekawie. Po wtóre to dobry sposób by na odległość choć trochę poznać jaka jesteś naprawdę. A przynajmniej zawsze jest na czym oprzeć rozmowę przy ewentualnym spotkaniu.

    Za to zupełnie odpychające dla mnie są wpisy o szarym życiu. Nie podejrzewam Cię o to (i bardzo bym się zdziwił gdymym się pomylił), ale gdy pojawi się pierwszy wpis, którego głównym tematem będzie to jak jesz tosta z dżemem to mogę w uniesieniu odciąć kanał RSS Twojego bloga. Oczywiście krótkie felietony oparte na osobistych doświadczeniach czy obserwacjach reaczywistości to co innego. To mój drugi ulubiony temat blogów. Stąd moja prenumerata blogu senmary. A nie mam tych prenumerat wiele, ledwie kilka.

  2. Z radością przeczytałem kilka słów na temat pana Jana Jakuba Należytego. I jeśli miałbym się wypowiedzieć na temat tego, co jeszcze chciałbym przeczytać, było by to: Jeszcze trochę o JJN. Wyjątkowo niedoceniony twórca. Ja już z tej boleści, że tak mało o nim w mediach, w relacjach ludzi, w internecie, zdesperowany nieco, napisałem powieść, której rdzeniem były epizody z życia pana Jakuba. Nie jest to ani biografia, ani powieść ściśle opisująca jego dotychczasowe dzieje. Pan J. jest raczej pretekstem dla opisania życia artysty i barda. Tak się jakoś w moim życiu składa, że co drugą książkę mi wydają a co drugą odrzcają. No i powieść o JNN znalazła się w tej pechowej połowce. Daleki jestem od narzekania, nie wydali, to to nie. Widać się nie spodobała. Nie nastaje na to, ale jeśli Pani chce, z przyjemnośćią udostępnię plik czy wydruk. Pozdrawiam
    M.

  3. Trafilem tutaj szukajac informacji o Zespole Reprezentacyjnym. Spodobal mi sie styl Twojego pisania, wiec zaprenumerowalem RSS,z nadzieja na kolejne teksty o poezji spiewanej, o polskim kabarecie …
    Pozdrowienia. :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s