O blogu
Zdarza się, że czystym przypadkiem coś mi się uda napisać. Nie, nie ma się czego bać – nie są to opowiadania ani wiersze. Po prostu ”teksty użytkowe”. Zazwyczaj bywa tak, że usiłuję odpowiedzieć komuś na forum, lub w innym miejscu internetu. Czasem wychodzą z tego formy spore. Po co wrzucać je na forum, mając i tak pewność, że nikt ich nie przeczyta? Nie ma też sensu wysyłać tych tekstów na serwisy internetowe, bo musiałabym znaleźć ich zbyt wiele – mam rozległe zainteresowania. A poza tym orka z redakcją skutecznie mnie odstrasza
Po to powstał ten blog – żebym mogła w spokoju pozbywać się z dysku rzeczy, którymi chcę się podzielić z innymi.
Mam nadzieję, że znajdą się ludzie, których zainteresuje to, co piszę. A jak nie – trudno – przynajmniej będę miała gdzie się wyżywać.